Gdzie szukać zleceń cz. 5 – Textbroker

Jak szukać zleceń, gdzie szukać zleceń, jak to zrobić, by zacząć pracować i zarabiać? Te pytania towarzyszą każdemu młodemu copywriterowi. To w zasadzie podstawowe problemy, ponieważ bez zleceń trudno jest się rozwijać i doskonalić swój warsztat. A bardziej przyziemnie – trzeba za coś żyć. W regularnym już cyklu “Gdzie szukać zleceń” po raz kolejny podpowiadam i opisuję kolejną platformę, która może stać się awaryjnym źródłem, kiedy zabraknie stałych lub pojedynczych zleceń bezpośrednio od klientów.

Jak szukać zleceń
Platforma Textbroker

Krótko o platformie ze zleceniami

Textbroker to dzieło niemieckiej firmy Sario Marketing. Platforma opiera się o zlecenia składane przez klientów, które udostępniane są copywriterom. Następnie copywriterzy rezerwują je dla siebie i wykonują. Teksty podlegają ocenie klienta i moderatorów. Oceny te decydują o randze copywritera, a tym samym o jego zarobkach. Im wyższa ranga (od 1 do 5 gwiazdek), tym wyższe zarobki. Zlecenia również mają rangę. I tak,copywriter z 3 gwiazdkami nie może zarezerwować zleceń oznaczonych czterema lub pięcioma, nie może ich nawet podejrzeć. Na platformie trzeba się oczywiście zarejestrować. Wycena zlecenia podana jest w euro. Całość jest dość prosta, intuicyjna i czytelna, nie powinna nikomu stwarzać problemów.

Jak szukać zleceń na platformie Textbroker

W pierwszej kolejności należy się zarejestrować. Po rejestracji dobrze jest wypełnić swój profil. Im lepiej go uzupełnisz, tym większe masz szanse na lepsze zlecenia. Trzeba też podesłać jeden napisany przez siebie tekst. Służy on określeniu rangi wyjściowej. Tekst jest sprawdzany przez moderatorów. Im jest lepszy, tym lepszą rangę otrzymasz, a przez to będziesz mógł rezerwować lepsze zlecenia. Po uzyskaniu oceny od moderatorów można ruszyć do rezerwowania i pisania.

Każde zlecenie jest jasno opisane. Wiadomo, co musisz przygotować, co napisać, jaki jest na to czas, jaka objętość tekstu jest wymagana i jaka jest cena tekstu. Tu wiele zależy od tego, ile mamy gwiazdek – im więcej tym wyższa stawka. Zlecenia podlegają też ocenie. Oceniać je może zleceniodawca. Ocena jest opisowa i gwiazdkowa. Moderatorzy Textbrokera również oceniają i tu również ocena jest opisowa i gwiazdkowa. To bardzo dobre rozwiązanie, ponieważ można zrozumieć dlaczego jest ona taka, a nie inna. Warto się przykładać i starać, ponieważ za dobre teksty dostaniesz dobrą ocenę i lepszą wypłatę. Mało tego, można zyskać również specjalne zlecenia tylko dla siebie.

Jak szukać zleceń
Zlecenia na Textbroker

Zlecenia na Textbroker dzielą się na trzy rodzaje. Są to zlecenia Open Order, Direct Order i Team Order.

Open Order to zlecenia, które są na panelu i każdy copywriter może je zarezerwować. Oczywiście, rezerwować można tylko zlecenia ze swojej rangi lub niższej, z wyższej nie można. Dominująca jest tu zasada “kto pierwszy ten lepszy”. Zlecenie należy wykonać w określonym czasie, żeby zostało przyjęte i zaliczone. Oczywiście, zleceniodawca ma możliwość odesłania, jeżeli znajdzie błędy i wnioskowania o poprawę tekstu. Nie wpływa to na ocenę. Ocenie podlega tekst ostateczny.

Direct Order to zlecenia przeznaczone dla tego jednego, konkretnego copywritera. Widoczne są one tylko w indywidualnym profilu i żaden inny copywriter nie może się go podjąć. Zlecenia Direct Order to forma docenienia wyróżniających się copywriterów, na których zawsze można polegać.

Team Order to bardzo ciekawa propozycja. Należy przyłączyć się do jednego z istniejących zespołów (są to głównie zespoły tematyczne) i redagować teksty, które przeznaczane są dla tego właśnie zespołu. Część grup przyjmuje praktycznie wszystkich członków, inne wymagają napisania tekstu próbnego, na podstawie którego podejmowana jest decyzja. Zlecenia w zespołach mają taką samą stawkę dla wszystkich członków.

Rozliczenie

Należność za wykonane zlecenie jest dopisywana do konta copywritera zaraz po zaakceptowaniu tekstu przez klienta. Jeżeli chodzi o wypłatę, to jest ona możliwa po zgromadzeniu na swoim koncie minimalnej kwoty. W tym wypadku jest to 10 euro. Jeżeli chodzi o stawki i ceny na portalu to jest to rzeczywiście niewiele, nie jest to wysoki próg. Wypłata następuje w piątek, jeżeli polecenie wypłaty złożysz najpóźniej w poprzedni czwartek. Jeżeli później, wypłata przesuwa się na kolejny piątek. Pieniądze księgują się kilka dni, jako że jest to przelew zagraniczny.

Na koniec

Kontakt z obsługą portalu jest przyzwoity, na wszystkie pytania można uzyskać odpowiedzi. Minusem jest mała ilość zleceń. Trudno jest trafić na zlecenie, a nawet gdy już się pojawiają to bardzo szybko są rezerwowane, więc też szybko znikają. Warto jednak mieć tę platformę na uwadze, w tak zwanym “tyle głowy” i pamiętać, że w razie czego jest jeszcze jedno wyjście, jest jeszcze jedna opcja. W chwili, gdy brakuje zleceń od klientów, takie miejsce może okazać się ratunkiem, wyjściem awaryjnym i zabezpieczeniem przed frustracją.

2 thoughts on “Gdzie szukać zleceń cz. 5 – Textbroker

  • A na podstawie jakiej umowy rozliczają się z piszącymi? Czy wysyłają zaliczkę na podatek do odpowiedniego Urzędu Skarbowego?

    • W tej chwili już nie pamiętam, jak to było. Wiele lat temu tam działałam, więc po prostu mi już uciekło 🙂 Pewnie można do nich napisać i zapytać o te kwestie. Z pewnością udzielą odpowiedzi 🙂

      Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: