To był miesiąc!

Chwalisz się czasem swoimi osiągnięciami? Nie? To błąd! Nie chodzi o puszenie i przechwałki. Chodzi o docenienie swojej pracy i wysiłku, który wkładasz w rozwijanie siebie, swojej marki czy swojej firmy. Chodzi też o to, by cały czas mieć siłę, motywację i chęć. Widząc efekty swojej pracy, chętniej będziesz do niej siadać następnego dnia. To Read more about To był miesiąc![…]

Motywacja freelancera

motywacja freelancera

Być copywriterem -freelancerem

Praca freelancera ma swoje blaski i cienie, jak każda praca. Jak każda praca ma też swoją specyfikę. Nie gloryfikowałabym i nie demonizowałabym jej za bardzo, choć osobiście uwielbiam ten styl i nie zamieniłabym go na żaden inny. Jednak, mimo mojej ogromnej miłości do tego typu pracy i wielu zalet jakimi się ona odznacza, poważnym problemem bywa czasem motywacja. O ile na etacie uda się czasem gdzieś ukryć, schować, w ekstremalnych warunkach „niechceniamisię” można nawet iść na urlop, o tyle freelancer rzadko kiedy może sobie na taki luksus pozwolić, a kryzysy motywacji dopadają często w najmniej odpowiednim momencie. Co zrobić by motywacja freelancera utrzymywała się na wysokim poziomie?

Kryzysy motywacji

Zanim rozwiążemy problem z motywowaniem warto zastanowić się, kiedy takie kryzysy się w ogóle pojawiają. Często bowiem już samo unikanie pewnych sytuacji prowadzi do rozwiązania problemu. Kryzysy pojawiają się (oczywiście jest to bardzo subiektywna teoria, oparta wyłącznie na moich doświadczeniach) najczęściej wobec dużego natłoku zadań i zleceń. Z jednej strony „zawalenie robotą” jest stanem pożądanym. Jednak nadmiar odpowiedzialności i obowiązków, które wówczas obciążają głowę powoduje, że umysł się samoczynnie wyłącza, niejako resetuje i nie chce współpracować. Odczuwamy to trochę jako brak weny, brak motywacji. Różnie jest to postrzegane. W każdym razie zniechęca do pracy.

Drugim momentem, kiedy motywacja spada, jest sytuacja prywatna. Osobiste problemy i kłopoty mogą skutecznie zniechęcić do pracy intelektualnej, kreatywnej, a taką niewątpliwie jest praca copywritera. Wewnętrzne priorytety każą skoncentrować się najpierw na sytuacji prywatnej i w pierwszej kolejności nakazują uporządkowanie tego tematu. Dopiero, gdy tu sytuacja się wyklaruje można mentalnie wrócić do pracy.

Trzecia sytuacja jest wtedy, gdy „nie ma powodu by pracować”. Oczywiście, obiektywnie, każdy ma powody do pracy. Trzeba opłacić rachunki, zapłacić czynsz lub ratę kredytu. Każdy ma swoje zobowiązania, które musi regulować. Jednak pracowanie „dla kogoś” (spółdzielni, banku lub energetyki) bywa bardziej frustrujące niż motywujące, dlatego trzeba sobie uświadomić, że samo pracowanie na tak zwane „życie” nie zaprowadzi nas daleko i raczej nie przysporzy sukcesu.

Co zrobić by motywacja freelancera utrzymywała się na wysokim poziomie?

Brak przełożonego, szefa, powoduje, że sam musisz być dla siebie szefem. […]

%d bloggers like this: