Gdzie szukać zleceń cz.7 – Seotxt.

Zlecenia dla copywritera dostępne są na wielu różnorodnych platformach. Warto wiedzieć, że każda z tych platform oferuje nieco inne zlecenia, ma inny charakter i proponuje różnego rodzaju formy czy to podejmowania zleceń czy też ich rozliczania. Ciekawą pozycją wśród nich jest platforma seoTXT. Platforma oferuje możliwość zarabiania na trzy różne sposoby, przy czym trzeba sobie zdawać sprawę z tego, że deklarując swoją gotowość do pracy, trzeba rzeczywiście być dyspozycyjnym, ponieważ może się zdarzyć, że z dnia na dzień zostaniemy zasypani zleceniami.

Początki z portalem

seotxt

 

Jak to z portalami bywa, na początek trzeba się zarejestrować. Po rejestracji, system prosi o złożenie swojej aplikacji, trzeba też napisać jeden próbny tekst. Generalnie jest tak, że jeżeli obsługa portalu uzna, że warto współpracować, konto aktywowane jest natychmiast. Jeżeli jednak nie, to można na jego aktywację czekać nawet miesiącami. Wadą jest to, że nie otrzymuje się informacji zwrotnej, typu „za słaby był ten tekst, poćwicz i wróć za miesiąc”. Może mało delikatny, ale byłby prawdziwy. Zakładamy jednak, że udało nam się dostać do zacnego grona copywriterów piszących dla seoTXT. Wówczas musimy się zalogować i ustawić kilka istotnych parametrów, które będą niezbędne do podjęcia pracy.

Uzupełnianie profilu

Profil powinien być uzupełniony w stu procentach, ponieważ to ułatwia później pracę. Po pierwsze – moce przerobowe. Określenie ich na 5 czy 6 tys znaków ze spacjami to nie jest najszczęśliwszy pomysł. Są bowiem zlecenia na 10tys i możemy ich nie otrzymać. Oczywiście, ważne jest, żeby teksty były przede wszystkim jakościowe, ale poziom możliwości „znakowych” też się liczy. Co ważne, określa się moce przerobowe w trzech kategoriach:

  • zlecenia standard
  • projekty
  • express

Zlecenia standard przydzielane są przez system. Projekty, to zlecenia do których jesteśmy zapraszani – zaproszenie można przyjąć lub odrzucić. A express to zlecenia na już. Jeżeli zlecane są do godziny 12, to trzeba je wykonać jeszcze tego samego dnia, jeżeli po 12, to termin przechodzi na kolejny dzień.

Po określeniu mocy przerobowych należy określić zakres swojej działalności. Jakie teksty będziemy realizować (opisy produktów, teksty tematyczne, katalogi itp). Do tego, określamy, w jakim języku obcym też chcemy pracować (angielski i niemiecki są do wyboru, można wybrać obydwa). I na koniec stawki. Określamy stawki, jakich będziemy oczekiwać za przygotowanie konkretnego rodzaju tekstu w konkretnym języku. Należy również określić potrącenie za spóźnienie. Jeżeli copywriter nie wyrobi się w terminie to klient może dostać tekst w niższej cenie lub całkiem za darmo. Warto zaznaczyć potrącenie – dobrze wygląda u klientów. I przy wycenianiu swojej pracy uwaga! Określana stawka zawiera prowizję dla seoTXT, która wynosi 30% (sporo). Czyli, za tekst który ma kosztować (wg stawki) 10zł dostaniemy zaledwie 7, ponieważ 3zł trzeba oddać dla seo. Wiadomo, chcą przecież na tym zarobić, choć uważam, że 30% to spora prowizja. Gdy już wszystko mamy ustalone i wycenione możemy przejść do zleceń, które dzielą się na trzy rodzaje.

Zlecania dla copywritera

Po pierwsze, mamy do dyspozycji zlecenia standardowe. Polega to na tym, że klient, który potrzebuje tekstów, przegląda sobie copywriterów. Ich ocenę (do niej za chwilę dojdziemy), stawki i procent potrącenia za spóźnienie. Na tej podstawie wybiera copywritera, którego oferta czy kandydatura najbardziej mu się podoba. Zlecenie zostaje przydzielone copywriterowi i ma on na jego wykonanie przeznaczony odpowiedni czas. W standardzie to dwa dni. Jeżeli zlecenie przekracza moce przerobowe, może być rozłożone przez klienta na dwa zlecenia i wykonane zgodnie z możliwościami autora. Co jest tutaj moim zdaniem nie tak, to brak możliwości akceptacji przez copy. Jeżeli zleceniodawca wybierze autora to trzeba już pisać. Nie ma opcji, żeby odrzucić propozycję. Może być tak, że jakiś temat nam nie podchodzi i nie chcemy się go podejmować. Tymczasem trzeba. Nawet może to być branża, którą lubimy (np. finanse), ale tematyka szczegółowa już kłóci się z naszymi zainteresowaniami (np. chwilówki – nie każdy chce o nich pisać), to i tak trzeba to zrobić i to starannie, żeby uzyskać dobre noty. W tej grupie znajdują się również zlecenia expresowe. Są również przydzielane przez klientów, różnią się tylko terminem wykonania.

Druga grupa zleceń to projekty. SeoTXT od czasu do czasu wysyła zaproszenie do projektu. W ramach projektu trzeba przygotować teksty zgodnie z wytycznymi. Teksty przydzielane są uczestnikom projektu zgodnie z określonymi mocami przerobowymi. Jeżeli jednak copy wyrobi się ze swoją „porcją” może napisać kilka tekstów więcej wybierając je sobie w zakładce dotyczącej danego projektu. Udział w projekcie jest dobrowolny. Można się do niego włączyć lub nie. Ważna rzecz, stawki za teksty są w projekcie odgórnie ustalone. Nie można ich zmieniać, ani negocjować. Teksty są wycenione i zgadzając się na udział w projekcie, zgadzamy się również na daną stawkę.

Trzecia opcja to w zasadzie nie tyle zlecenia ile sprzedaż posiadanych przez siebie tekstów. Jest to tak zwana giełda tekstów, na którą możemy wprowadzić opracowane przez siebie treści i odpowiednio je wycenić. Dzięki temu posiadane teksty (czy to niesprzedane, czy też napisane w tzw. wolnym czasie) można również spieniężyć. Na stronie sobie tylko leżą i czekają na zainteresowanie, więc w zasadzie można o nich zapomnieć, a klient znajdzie się sam.

Panel copywritera

Nie bez znaczenia jest też panel copywritera, który pozwala na ocenianie swojej pracy, kontrolowanie jej i ewentualne planowanie na przyszłość. Panel wygląda tak:

zlecenia dla copywritera

zlecenia dla copywritera

Zakładki

Z lewej strony mamy zakładki, które ułatwiają zarządzanie profilem. Zakładka „zlecenia” rozwija się na: zlecenia w realizacji, czyli te które trzeba jeszcze wykonać, zlecenia do potwierdzenia, czyli oddane już zleceniodawcy i czekające na zatwierdzenie (czekają maks. tydzień, jeżeli w tym czasie zleceniodawca nic nie zrobi samodzielnie, to zlecenie z automatu zostaje zatwierdzone) oraz zlecenia zatwierdzone, czyli  lista zleceń przyjętych przez zleceniodawców i zaakceptowanych.

Zakładka „gotowe teksty” to właśnie wspomniana giełda, na którą można wstawić praktycznie wszystko. Dzięki tej zakładce można zachować kontrolę nad tym, co dzieje się ze wstawionymi tekstami.

„Projekty”, to zakładka, która pozwala zachować kontrolę nad projektami, w których bierzemy udział. Po pierwsze, tam można znaleźć listę projektów (można brać udział w więcej niż jednym), można znaleźć informacje o projekcie (oczekiwania zleceniodawcy, wytyczne, wycenę) oraz listę tematów, które w ramach projektu wymagają opracowania. Jasno, czytelnie i przejrzyście.

Zakładka „finanse” to rozliczenia. Można tam prześledzić aktualnie zarobione pieniądze – ile i za co zarobiono w danym miesiącu. Można też prześledzić wszystkie swoje umowy oraz aktualne dokumenty, dotyczące bieżącego rozliczenia.

W zakładce „ustawienia” aktualizujemy swoje dane, określamy ceny za teksty, decydujemy jakie rodzaje tekstów chcemy pisać, krótko mówiąc uzupełniamy swój profil.

Ramki z informacjami

Ciekawostką, są również trzy kolorowe ramki, które widać na screenie. Zarobione w tym miesiącu oraz historia zarobków. Pozwala nam kontrolować efektywność pracy na portalu. Jeżeli historia zarobków się nie zmienia na lepsze, albo nie utrzymuje na satysfakcjonującym poziomie – warto to przemyśleć. Można też kontrolować udział portalu w ogólnych dochodach ze swojej działalności, właśnie dzięki takim zestawieniom. Top 10 zarabiających powstał z myślą o motywowaniu pracowników. Różnie z tym bywa, może być też frustrujący – szczególnie, jeżeli mamy mało zleceń, a widzimy, że inni idą jak burza 🙂 Ocena i terminowość też jest dobrą sprawą. Jeżeli wszystkie teksty oddajemy w terminie, to oczywiście terminowość mamy na 100%. Ocena jest zależna od klientów. To oni ją wystawiają. Mogą tylko dać punkty – maks 6. A mogą dać punkty wraz z komentarzem. Naturalnie, znacznie cenniejsze są te drugie, wiadomo bowiem co się klientowi podobało, a co wzbudziło jego niezadowolenie. Można nad sobą popracować. Poniżej w dziale „ostatnie opinie” można znaleźć najnowsze oceny, jakie dostaliśmy.

Podsumowując, portal jest bardzo jasny, czytelny i przejrzysty. Zasady współpracy są jasne i proste do zrozumienia, nie ma nic tajemniczego. Kontakt z obsługą jest bardzo poprawny, nie ignorują maili, nie pomijają. Wszystkie kwestie są rozwiązywane. Zlecenia się pojawiają. Oczywiście, im wyższa ocena i niższe ceny tym więcej ich jest, ale nie zachęcam do obniżania swoich średnich stawek. Jeżeli ktoś chce mieć dobre teksty to i tak zapłaci, a powinniśmy dbać o jakość naszego rynku. Warto się zarejestrować, warto stać się członkiem społeczności seoTXT. Może nie da się z tego wyżyć, a może się da – zależy od ilości zleceń i udziału w projektach. Na pewno pomoże w nabywaniu doświadczenia.

A może Ty też z nimi współpracowałeś? Masz jakieś swoje opinie? Swoje spostrzeżenia? Zachęcam do dzielenia się nimi w komentarzu.

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: