WordCamp Lublin

Co copywriter robi na WordCampie i dlaczego powinien tam być?

Na początku czerwca odbyła się w Lublinie konferencja poświęcona WordPressowi, czyli tak zwany WordCamp. Było to moje pierwsze doświadczenie tego rodzaju, pierwszy WordCamp i w ogóle pierwsza konferencja w tematyce hmm… internetowej, w której brałam udział. No to, co ja tam robiłam i dlaczego powinnam tam w ogóle być? Przetarłam oczy Przetarłam oczy i otworzyłam Read more about Co copywriter robi na WordCampie i dlaczego powinien tam być?[…]

O organizacji słów kilka

Długo nic nie pisałam i aż się sama do siebie uśmiecham na myśl, że znów mogę coś „na Sferę wrzucić”. Powodem mojego milczenia nie był brak pomysłów na posty, czy niechęć do pisania. Powód był znacznie bardziej prozaiczny – zabrakło czasu. Przyjęte zlecenia zawsze są dla mnie priorytetami i dopóki ich nie wykonam (lub nie Read more about O organizacji słów kilka[…]

Copywriting to nie zawód, to sposób na życie

Zaczynałam tak, jak pewnie wielu przede mną – myśląc, że klepanie tekstów na zlecenie to genialny sposób na łatwe pieniądze do łatania dziur w studenckim budżecie. Nie sądziłam, że pewnego dnia pisanie stanie się moim sposobem na życie. I to na bardzo ciekawe życie. Takie, w którym główną rolę gra nie tylko to, co robię, Read more about Copywriting to nie zawód, to sposób na życie[…]

Praca copywritera

Efektywna praca copywritera, czyli jak się zorganizować

Praca copywritera jest trochę jak syzyfowa praca. Niby tekst napisany, niby oddany, a pracy nadal dużo i ciągle coś do zrobienia i znów pisać trzeba. Ja to lubię, więc nie narzekam, ale ostatnio ogrom obowiązków, jakie na siebie wzięłam nieco mnie przytłoczył i wyszedł mały galimatias. Jesienno – przeziębieniowy chaos zmusił do przeorganizowania dnia, a Read more about Efektywna praca copywritera, czyli jak się zorganizować[…]

Dzień copywritera może za każdym razem wyglądać inaczej

Dzień z życia copywritera

Dzień copywritera jest bardzo dynamiczny mimo tego, że praca może wydawać się monotonna i bardzo jednostajna. Oczywiście, u każdego freelancera sprawa wygląda zapewne inaczej. U mnie żaden dzień nie wygląda tak samo jak inny, choć mają pewne podobieństwa. Oczywiście, podobieństwa wynikają z logistyki i konieczności organizacji dnia. To, co wypełnia poszczególne bloki to jednak ciągła Read more about Dzień z życia copywritera[…]

5 głównych mitów na temat pracy copywritera

Praca copywritera staje ostatnio coraz bardziej popularna. Coraz więcej osób decyduje się by pisać, tworzyć teksty na zamówienie dla różnorodnych klientów. Wielokrotnie są to osoby całkowicie nieprzygotowane do tego zawodu i albo źle wykonują swoją pracę, albo też szybko się w niej wypalają i poddają, zostawiając swoich klientów na lodzie. W ten sposób tworzy się, Read more about 5 głównych mitów na temat pracy copywritera[…]

Motywacja freelancera

motywacja freelancera

Być copywriterem -freelancerem

Praca freelancera ma swoje blaski i cienie, jak każda praca. Jak każda praca ma też swoją specyfikę. Nie gloryfikowałabym i nie demonizowałabym jej za bardzo, choć osobiście uwielbiam ten styl i nie zamieniłabym go na żaden inny. Jednak, mimo mojej ogromnej miłości do tego typu pracy i wielu zalet jakimi się ona odznacza, poważnym problemem bywa czasem motywacja. O ile na etacie uda się czasem gdzieś ukryć, schować, w ekstremalnych warunkach „niechceniamisię” można nawet iść na urlop, o tyle freelancer rzadko kiedy może sobie na taki luksus pozwolić, a kryzysy motywacji dopadają często w najmniej odpowiednim momencie. Co zrobić by motywacja freelancera utrzymywała się na wysokim poziomie?

Kryzysy motywacji

Zanim rozwiążemy problem z motywowaniem warto zastanowić się, kiedy takie kryzysy się w ogóle pojawiają. Często bowiem już samo unikanie pewnych sytuacji prowadzi do rozwiązania problemu. Kryzysy pojawiają się (oczywiście jest to bardzo subiektywna teoria, oparta wyłącznie na moich doświadczeniach) najczęściej wobec dużego natłoku zadań i zleceń. Z jednej strony „zawalenie robotą” jest stanem pożądanym. Jednak nadmiar odpowiedzialności i obowiązków, które wówczas obciążają głowę powoduje, że umysł się samoczynnie wyłącza, niejako resetuje i nie chce współpracować. Odczuwamy to trochę jako brak weny, brak motywacji. Różnie jest to postrzegane. W każdym razie zniechęca do pracy.

Drugim momentem, kiedy motywacja spada, jest sytuacja prywatna. Osobiste problemy i kłopoty mogą skutecznie zniechęcić do pracy intelektualnej, kreatywnej, a taką niewątpliwie jest praca copywritera. Wewnętrzne priorytety każą skoncentrować się najpierw na sytuacji prywatnej i w pierwszej kolejności nakazują uporządkowanie tego tematu. Dopiero, gdy tu sytuacja się wyklaruje można mentalnie wrócić do pracy.

Trzecia sytuacja jest wtedy, gdy „nie ma powodu by pracować”. Oczywiście, obiektywnie, każdy ma powody do pracy. Trzeba opłacić rachunki, zapłacić czynsz lub ratę kredytu. Każdy ma swoje zobowiązania, które musi regulować. Jednak pracowanie „dla kogoś” (spółdzielni, banku lub energetyki) bywa bardziej frustrujące niż motywujące, dlatego trzeba sobie uświadomić, że samo pracowanie na tak zwane „życie” nie zaprowadzi nas daleko i raczej nie przysporzy sukcesu.

Co zrobić by motywacja freelancera utrzymywała się na wysokim poziomie?

Brak przełożonego, szefa, powoduje, że sam musisz być dla siebie szefem. […]

Początki

Każdy kiedyś zaczynał. Jak wiadomo początki są trudne, a najtrudniejszy z nich jest ten jeden pierwszy krok. Też kiedyś zaczynałam i też uważałam, że to trudne. Można powiedzieć, że teraz znów zaczynam, tym razem jednak jest to nieco inny początek i chyba jestem bardziej zdeterminowana, dlatego też tego lęku jest mniej. Każdy początkujący copywriter ma prawo mieć obawy, ma prawo mieć lęki i nie ma w tym zupełnie nic dziwnego. Brak obycia w zawodzie, doświadczenia i wiedzy może być paraliżujący. Wszystko jednak z czasem mija. Pierwsze niepowodzenia czy obawy nie powinny też zniechęcić.

A co blokuje najbardziej? Co najbardziej powstrzymuje przed rozpoczęciem pracy i wdrożeniem? Zasadniczo, jest tak, że nie lubimy zmian. Nasza strefa komfortu, która opiera się na tym co znane, co sprawdzone, pewne, bezpieczne trzyma nas zawsze bardzo silnie, a wyjście poza nią wiąże się z niepewnością, zachwianiem, ryzykiem i mało kto sam się na to decyduje i sam stawia siebie wobec takich uczuć i emocji. Naturalnie dążymy do tego by było nam dobrze, by czuć się bezpiecznie, stabilnie i pewnie. Tymczasem decydując się na podjecie nowego zawodu, na stanie się copywriterem trochę ryzykujemy. Nie wiadomo czy będą klienci? Czy zaakceptują? Czy będzie dość zleceń by można się z tego utrzymać? Oczywiście, nie wiadomo. Nie uda się też tego sprawdzić, jeżeli nie spróbujemy.

[…]

%d bloggers like this: